Wyjazd Koła Historycznego

2 maja w ramach Kleryckiego Koła Historycznego udaliśmy się na wyjazd do Janowa Podlaskiego, Pratulina i Kodnia. W wyjeździe uczestniczył także ks. Zenon Czumaj – opiekun koła.

Pierwszym punktem na trasie wyjazdu był Janów Podlaski – dawna siedziba biskupów łuckich, w latach 1818-1924 stolica diecezji podlaskiej (z przerwą od kasaty diecezji w 1867 do jej reaktywowania w 1918). Najważniejszym zabytkiem w Janowie jest Bazylika Kolegiacka Trójcy Świętej. Proboszcz parafii w Janowie przybliżył nam dzieje tej świątyni i osób z nią związanych. Kościół ten, zbudowany w stylu barokowym, w okresie istnienia diecezji pełnił funkcję katedry diecezji. W krypcie spoczywają szczątki biskupów zasłużonych dla Janowa i diecezji, m.in. bpa Adama Naruszewicza – współautora Konstytucji 3 maja oraz bpa Beniamina Szymańskiego który m.in. wprowadził nabożeństwo majowe oraz organizował liczne rekolekcje i misje święte.

Ważnym miejscem w Janowie jest Stadnina Koni. Jest to najstarsza państwowa stadnina w Polsce, działa od 1817 roku. Są w niej hodowane wysokiej jakości konie, m.in. czystej krwi arabskiej, które są cenione w wielu krajach i osiągają bardzo dobre wyniki na różnych imprezach sportowych.

Kolejnym punktem naszego wyjazdu był Pratulin – miejsce męczeństwa 12 błogosławionych unitów. Wikariusz parafii przybliżył dzieje unitów w parafii pratulińskiej. W sanktuarium w Pratulinie znajdują się relikwie błogosławionych, za których wstawiennictwem miało miejsce wiele cudów. Ksiądz wikariusz przypomniał, że takich miejsc męczeństwa na Podlasiu jest o wiele więcej. Unici zamordowani w czasie zaborów są wzorem prawdziwej, prostej wiary oraz wierności Kościołowi.

Następnie udaliśmy się do sanktuarium w Kodniu, gdzie znajduje się obraz Matki Bożej Kodeńskiej – Królowej Podlasia. Pobyt tam rozpoczęliśmy od Mszy świętej, której przewodniczył ks. Zenon. Ciekawa jest historia, w jaki sposób cudowny obraz znalazł się w Kodniu. Mikołaj Sapieha, właściciel Kodnia, doznał uzdrowienia przed tym właśnie obrazem w Rzymie. Po cudzie Mikołaj postanowił wykraść obraz i zabrać go do Kodnia. Za ten czyn papież obłożył Sapiehę ekskomuniką, on jednak pomimo tej kary nie oddał obrazu.

Ostatnim punktem na trasie wycieczki była Biała Podlaska, gdzie wzięliśmy udział w nabożeństwie majowym w kościele św. Antoniego oraz udaliśmy się do kina.

Al. Karol Młynarczyk