Wpisy

Przyjęcie posługi lektoratu i akolitatu

Święty Paweł zauważał już w pierwotnym Kościele potrzebę spełniania przez różnych ludzi, różnych posług dla budowania całości Kościoła, pisząc do wspólnoty w Rzymie: „Jak bowiem w jednym ciele mamy wiele członków, a nie wszystkie członki spełniają tę samą czynność – podobnie wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. Mamy zaś według udzielonej nam łaski różne dary”. (Rz 12,4-6) W niedzielny poranek 21 lutego 2020 roku, w kaplicy seminaryjnej WSD w Drohiczynie, ks. bp Piotr Sawczuk udzielił posługi lektoratu dwóm alumnom III roku oraz posługi akolitatu jednemu alumnowi IV roku. Czym właściwie są owe posługi? Co dadzą Kościołowi i w jaki sposób zmienią życie alumnów?

Jeszcze do 1972 r. w Kościele rzymsko-katolickim kandydatowi do kapłaństwa udzielano tzw. święceń niższych (ostiariat, lektorat, egzorcystat i akolitat). Ojciec Święty Paweł VI po Soborze Watykańskim II postanowił odnowić formację seminaryjną i zrezygnował z święceń niższych oraz subdiakonatu, wprowadzając w to miejsce dwa rodzaje posług: lektoratu i akolitatu, które od tej pory zostały udostępnione również osobom świeckim. W czasie liturgii Kościół dla swoich wiernych zastawia dwa stoły: Słowa Bożego i Eucharystyczny. Można powiedzieć, że zadaniami lektorów i akolitów jest obsługa właśnie tych dwóch stołów.

Posługa lektora polega przede wszystkim na odczytywaniu Słowa Bożego w czasie Mszy Świętej i nabożeństw (za wyjątkiem tekstów z Ewangelii, które są zarezerwowane dla kapłanów). Otrzymujący posługę słyszy słowa: „Przyjmij księgę Pisma Świętego i wiernie przekazuj Słowo Boże, aby coraz mocniej działało w sercach ludzkich”. Lektor powinien więc, nie tylko starać się jak najpiękniej odczytywać Pismo Święte, ale również starać się zgłębiać je, tak by być wiernym przekazicielem, który rozumie, co czyta i dzięki temu lepiej trafia do serc słuchaczy.  Lektor – kandydat do święceń kapłańskich, poza liturgią ma prawo, w imieniu Kościoła: przewodniczyć nabożeństwom (np. różaniec, gorzkie żale, majowe, czerwcowe, itp.), błogosławić pokarmy w Wielką Sobotę i pojazdy mechaniczne, przewodniczyć modlitwom przy zmarłym i prowadzić przy pogrzebie stacje w domu i na cmentarzu.

Głównym zadaniem akolity jest niesienie Komunii Świętej ludziom chorym. Akolita może też spełniać różne posługi w czasie liturgii. Gdy jest taka potrzeba, jako pierwszy z szafarzy nadzwyczajnych może pomagać szafarzom zwyczajnym (diakonom, prezbiterom i biskupom) w rozdzielaniu Komunii podczas Eucharystii. Może także puryfikować naczynia liturgiczne (czyli spożywać resztki Krwi i Ciała Pańskiego, które pozostają w kielichu i puszce) oraz dokonywać wystawienia Najświętszego Sakramentu, jednak bez prawa błogosławienia wiernych. Posługa akolitatu to nie tylko wyróżnienie, ale też odpowiedzialność. W czasie obrzędu ustanowienia akolity biskup zwraca się do alumna słowami: „Przyjmij naczynie z chlebem do sprawowania Eucharystii i tak postępuj, abyś mógł godnie służyć Kościołowi przy stole Pańskim”. Wskazuje to na potrzebę nieustannego wysiłku i formowania samego siebie, tak, żeby postawa akolity, nie była sprzeczna z postawą tego, którego ma zanosić ludziom – Chrystusa. Dlatego też, zachęca się akolitów np. do częstszej adoracji Najświętszego Sakramentu, czy też większego zaangażowania do pracy na rzecz chorych, tak aby lepiej przygotować się i zrozumieć istotę swojej misji.

Obie posługi są dla kleryków przystankami w czasie długiej wędrówki ku święceniom kapłańskim. Módlmy się za alumnów, którzy przyjęli posługi, aby wytrwali na drodze powołania. By Ci, którzy teraz mogą czytać Słowo Boże, za jakiś czas mogli nie tylko odczytywać, ale głosić z mocą orędzie Dobrej Nowiny. By Ci, którzy teraz zanoszą Ciało Chrystusa wiernym, już niedługo mogli nie tylko trzymać w rękach Najświętsze Postaci, ale sprawiać, że na ich słowo na ołtarzu chleb będzie stawał się Ciałem Pańskim. A wszystko to dla budowania jednego ciała jakim jest Kościół.

 

Tekst – dk. Rafał Oleksiuk

Zdjęcia – al. Piotr Zdzieborski

Wigilia seminaryjna

21 grudnia w naszej wspólnocie seminaryjnej miała miejsce wigilia. Domownicy rozpoczęli wigilię od przeczytania Ewangelii o narodzeniu Jezusa po czym słowo do zebranych skierował J.E. ks. bp Piotr Sawczuk, Ordynariusz naszej diecezji. Później nastąpił obrzęd pobłogosławienia opłatków oraz obecnych. Wigilia była przeplatana śpiewaniem kolęd, a także jasełek, które tradycyjnie przygotował przedstawiciel pierwszego roku. Sylwester Drużba oraz osoby towarzyszące przybliżyli domownikom postać świętego Józefa. Po głębokich jasełkach nastąpił czas na rozdawanie prezentów. Mikołaj zadawał klerykom oraz pracownikom zadania za które mieli otrzymać prezenty. Wszyscy wyśmienicie wywiązali się ze swych zadań .

 

Tekst – al. Daniel Konik

Zdjęcie – al. Piotr Zdzieborski

Odpust w kaplicy świętego Franciszka

W niedzielę 4 października odbył się odpust w kaplicy świętego Franciszka. Księża i klerycy wspólnie odmówili Godzinę Czytań, po czym odmówili litanię do świętego Franciszka. Na koniec wszyscy zebrani udali się na grilla.

al. Daniel Konik

Msza święta – 1.06.2020 r.

Dnia 1 czerwca 2020 r. w naszej kaplicy miała miejsce Msza święta celebrowana przez naszych neoprezbiterów. Wzięli w niej udział księża moderatorzy, a także pracujący w kurii i sądzie biskupim. Byli obecni również klerycy, siostry sercanki, a także osoby pracujące w seminarium. Gościliśmy również przedstawicieli KSMu.

 

tekst – al. Daniel Konik

zdjęcia – al. Piotr Zdzieborski

Iuramentum 2020

18 maja w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie miało miejsce bardzo ważne wydarzenie poprzedzające święcenia prezbiteratu i diakonatu. Trzech diakonów, którzy są kandydatami do święceń prezbiteratu: Beniamin Sęktas, Paweł Sierakowski i Arkadiusz Szmurło złożyli przysięgę wierności oraz deklarację dobrowolności przyjęcia święceń prezbiteratu i celibatu. Podobne deklaracje oraz wyznanie wiary złożyli kandydaci do święceń diakonatu, alumni V roku: Radosław Kalicki, Rafał Oleksiuk, Wojciech Wdowiński i Piotr Wyszomierski.

al. Karol Młynarczyk

Wigilia w Seminarium

20 grudnia w naszej wspólnocie seminaryjnej miała miejsce wigilia. W tym roku była wyjątkowa, ponieważ oprócz mieszkańców, profesorów, wychowawców oraz alumnów zgromadzili się również pracownicy naszego seminarium. Ksiądz biskup Piotr Sawczuk, w słowie skierowanym do kleryków powiedział, aby czas spędzony w seminarium przeżywać „inkarnacyjnie, a nie pasyjnie”. Następnie wszyscy podzielili się opłatkiem. Po bardzo smacznej wigilijnej kolacji alumni przedstawili jasełka. Tradycyjnie odpowiada za nie 1 rocznik, ale ponieważ jest na nim tylko Maciej Mieszczyński, musiał prosić o pomoc starszych, m.in. Mateusza Krasowskiego, który zagrał Heroda, Piotra i Piotra, którzy zagrali pasterzy Piotra i Piotra. Następnie na refektarz przybył Mikołaj, który może i był hojny, ale i wymagający. M.in. aby dostać prezent, kazał napisać mi ten tekst.

Al. Karol Młynarczyk

Obłóczyny

Jak podkreślił w homilii ks. Biskup, strój ten będzie niezwykłym znakiem, gdyż mimo, że przed Danielem jeszcze daleka droga do zostania księdzem to już teraz ludziom, którzy zobaczą go w sutannie będzie przywoływał myśli związane z Bogiem, a dla niektórych może stać się nawet wyrzutem sumienia. Świadkiem tej doniosłej uroczystości była cała wspólnota seminaryjna alumnów i przełożonych a także licznie zgromadzona rodzina i przyjaciele obłóczanego.

Obrzęd obłóczyn w Wyższym Seminarium Duchownym odbywa się zwykle na początku III roku. Jest to okres w którym kończy się naukę przedmiotów filozoficznych, a rozpoczyna się przygodę z teologią. Zazwyczaj obrzędowi przewodniczy biskup. Motto na zaproszeniach było cytatem sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, który powiedział: „Sutanna nie jest ubiorem w szeregu innych strojów, ale jest wyznaniem wiary przed ludźmi, jest odważnym świadectwem danym Chrystusowi, jest przyznaniem się do Kościoła.” Otaczajmy, więc alumna Daniela, jak i wszystkich, którzy niegdyś przywdziali strój duchowny modlitwą, by mężnie głosili wiarę zarówno wyglądem, jak i swoim życiem.

al. Rafał Oleksiuk