Namaszczeni Duchem Świętym

„Trwali jednomyślnie na modlitwie” (Dz 1, 14). Podobnie, jak apostołowie czekali na Pięcdziesiątnicę, tak i wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego, zebrała się na wspólną celebracją Słowa Bożego i modlitwę do Ducha Świętego w sobotę wieczorem, przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego.

Po przeczytaniu fragmentów Pisma świętego, które dotyczyły tematyki „Namaszczenia Duchem Świętym”, wysłuchaliśmy homilii. Ks. Dariusz Kucharek, ojciec duchowny WSD, podkreślił w niej ważność działania Ducha Świętego w naszym codziennym życiu.

Duch Święty jest zatroskany o nasze szczęście na ziemi i w niebie. Dlatego Jego twórcza obecność jest konieczna do szczęścia. Kto chce przeżyć życie na własną rękę, nigdy prawdziwego szczęścia nie znajdzie. Droga pełnienia własnej woli prowadzi do całkowitego zniewolenia, na niej, bowiem towarzyszem człowieka jest zły duch. Najlepszym przykładem są uzależnieni – oni pełnią swoją wolę, a nie wolę Ojca Niebieskiego. Toteż z nimi współpracuje duch zły, a nie Duch Święty.

Działanie Ducha Świętego poznajemy po owocach. Są nimi „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5, 22-23). Po wspólnej modlitwie o dary Ducha Świętego, nastąpiła modlitwa wstawiennicza.

Pragnienie modlitwy za innych może wyrosnąć z modlitwy osobistej. Człowiek, który spotyka się z Bogiem i przyjmuje Jego miłość, w sposób naturalny pragnie się tą miłością dzielić. Modlitwa wstawiennicza wypływa z wrażliwości człowieka na ludzką biedę, z pragnienia pomocy drugiemu w jego trudnościach. Wynika z odkrycia Kościoła, jako duchowej wspólnoty, w której w pewien sposób wszyscy są za siebie odpowiedzialni. Modlitwa za innych jest najbardziej uniwersalnym darem, jakiego mogą udzielić sobie chrześcijanie.

Zwieńczeniem tego spotkania była adoracja Najświętszego Sakramentu. Powierzaliśmy się Bogu, za pośrednictwem Maryi odmawiając Litanię Loretańską.

al. Grzegorz Konopacki

Narracja w analizie tekstów biblijnych tematem międzyseminaryjnego spotkania

12 maja w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie odbyło się kolejne, cykliczne spotkanie profesorów seminariów duchownych z Białegostoku, Łomży, Ełku, Siedlec i Drohiczyna.

Sesja poświęcona była zagadnieniom biblijnych. Spotkanie rozpoczął rektor drohiczyńskiego seminarium, ks. prof. dr hab. Tadeusz Syczewski, który powitał przybyłych gości z rektorami uczelni oraz biskupem seniorem Antonim Dydyczem. Przekazał on także wyrazy łączności od biskupa drohiczyńskiego Tadeusza Pikusa.

W odczytanym protokole z poprzedniego takiego spotkania, które odbyło się w WSD diecezji siedleckiej w Nowym Opolu, przypomniano, że poruszono wówczas zagadnienia historyczne zmazane z działalnością ks. gen. Stanisława Brzóski, represji wiernych i duchowieństwa Kościoła katolickiego na Podlasiu po powstaniu styczniowym oraz postaci odważnego kapucyna i biskupa o. Beniamina Szymańskiego.

Zebrani wysłuchali referatu ks. dra Dariusza Kucharka, wykładowcy i ojca duchownego WSD w Drohiczynie, zatytułowanego: „Punkt widzenia w interpretacji perykop biblijnych.”
Prelegent przybliżył istotę zrozumienie punktu widzenia w interpretacji tekstów biblijnych w analizie narracyjnej – badaniach normy krytycznej. Posłużył się on tekstem z 2 Księgi Królewskiej (2 Krl 21, 1-18), który w 18 wersetach ukazuje długie, bo 55 letnie królowanie w Judzie Manassesa. Ukazując punkty widzenia zarówno narratora, jak też Boga, wskazał na potrzebę rozważnego podchodzenia do oceny i rozumienia biblijnych postaci i wydarzeń, analizowanych również z różnego punktu widzenia oraz przekazu pewnych idei.

Po referacie odbyła się dyskusja, dotycząca poruszanych kwestii interpretacji tekstów biblijnych, ich odniesienia i współczesnego przekazu. Rektorzy seminariów z Białegostoku i Drohiczyna zaprosili też na obchody 25-lecie powołania do istnienia archidiecezji białostockiej i diecezji drohiczyńskiej, których główne uroczystości odbędą się  5 czerwca w Białymstoku i 10 czerwca w Drohiczynie oraz 50-lecie święceń kapłańskich rektora WSD w Siedlcach i 25-lecie kapłaństwa wicerektora WSD w Łomży.

Profesorowie pięciu seminariów duchownych z północno-wschodniej Polski uczestniczyli wraz z klerykami z Drohiczyna w modlitwie Liturgii Godzin, prowadzonej przez prefekta ks. Marcina Szymanika. Podano również do wiadomości, że kolejne takie spotkanie profesorów obędzie się w Ełku 20 października 2016 roku.

ks. Artur Płachno

Wycieczka do Białowieży

2 maja – z inicjatywy dyrektora administracyjnego ks. Piotra Jurczaka alumni i przełożeni WSD udali się wspólnie na majówkową wycieczkę. W związku z rokiem jubileuszowym – po drodze nawiedziliśmy bielską świątynie Miłosierdzia Bożego, gdzie z wielką serdecznością przyjął nas, nasz profesor – ks. Dariusz Kujawa. Na początku udaliśmy się pod pomnik poległych w Katyniu  Smoleńsku, aby wspólną modlitwą oddać hołd poległym. W bielskiej świątyni modliliśmy się o potrzebne łaski dla każdego z nas podczas Mszy Świętej, której przewodniczył ks. Rektor – Tadeusz Syczewski. Po modlitwie kustosz świątyni zaprosił wszystkich na poczęstunek. Z Bielska udaliśmy się do Białowieży, gdzie zwiedziliśmy Muzeum Białowieskiego Parku Narodowego i kościół parafialny, w którym odśpiewaliśmy Litanię Loretańską. Ostatnim przystankiem na naszej drodze była Hajnówka, gdzie odpoczęliśmy przy ognisku i śpiewie piosenek patriotycznych.

al. Maciej Koszewski

W podziękowaniu Siostrom Loretankom

W roku, w którym przypada 150. rocznica urodzin bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, Wyższe Seminarium Duchowne w Drohiczynie przygotowało misterium o tej niezwykłej i bardzo zasłużonej dla Kościoła postaci. Po raz kolejny w gmachu seminarium mogło być wystawione przedstawienie. Tym razem obejrzeli je: Siostry Loretanki pracownicy Wydawnictwa Sióstr Loretanek z Rembertowa oraz goście z zagranicy (z Rosji).

Po zwiedzeniu Diecezjalnego Muzeum, po którym oprowadził Ks. Zenon Czumaj wraz z Siostrą Bogumiłą, loretanką pracującą w muzeum, Siostry i pozostali goście zebrali się na auli seminaryjnej. Alumni – przez przedstawienie – ukazali postać bł. ks. Ignacego
i zadania apostolskie Zgromadzenia, które on zapoczątkował.

Zadania takie jak: apostolstwo słowa drukowanego, nauczanie, wychowanie, dobroczynność w życiu codziennym. Siostry, jako apostołki prasy katolickiej, prowadzą wydawnictwo i drukarnie w Polsce i za granicą, służąc całemu Kościołowi.

Zgromadzenie, wierne idei Założyciela, który z miłością wychodził do sierot, najbiedniejszych dzieci i dorosłych oraz zagrożonej moralnie młodzieży, podejmują pracę wychowawczo-katechetyczną. Poza tym, siostry prowadzą pracę charytatywną, prowadząc domy opieki dla chorych oraz odwiedzając chorych i biednych w ich domach.

Poprzez wzajemną miłość, współpracę, pełnienie czynów miłosierdzia i dzielenie się dobrą książką, starają się dawać świadectwo życia ewangelicznego, przepajając środowiska, w których żyją i pracują – duchem Chrystusowym.

Nasza diecezja szczególnie może doświadczyć posługi sióstr Loretanek w Drohiczynie. Siostry posługują w Domu św. Antoniego, niosąc pomoc starszym kapłanom. Prowadzą księgarnie i posługują w gmachu seminarium.

Ks. Tadeusz Syczewski, rektor WSD, w przemówieniu na zakończenie sztuki powiedział, że przedstawione misterium o założycielu Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej, które powstało 31 lipca 1920 roku, było podziękowaniem za posługę sióstr w naszej diecezji oraz włączeniem się w obchody, tak ważne dla Zgromadzenia, jak 150 rocznica urodzin bł. Ks. Ignacego Kłopotowskiego.

Po sztuce, alumni – aktorzy wraz z siostrą Mirellą, loretanką posługującą w seminarium, która wystąpiła u boku alumnów, grając w misterium siostrę loretankę, na refektarzu cieszyliśmy się wspólną agapą. Każdy z seminarzystów otrzymał od Sióstr w podziękowaniu książki z Wydawnictwa.

al. Grzegorz Konopacki

„Błogosławieni czystego serca…”

Dnia 21 kwietnia 2016 roku w kaplicy seminaryjnej, jak w każdym miesiącu klerycy i młodzież męska naszej diecezji, zebrali się, aby wspólnie trwać na modlitwie i adoracji. W trakcie seminaryjnych wieczorów wiary rozważane są kolejne błogosławieństwa. Tym razem było to: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.”

Spotkanie rozpoczęło się uroczystym odśpiewaniem sekwencji do Ducha Świętego. We wprowadzeniu do adoracji usłyszeliśmy, że tak naprawdę Boga możemy oglądać już teraz, gdyż jest obecny wśród nas pod postacią chleba w sakramencie Eucharystii. Najświętszy Sakrament jest na tym świecie największym dowodem miłości Boga do człowieka. Jest to niezgłębiona tajemnica, która każdego dnia dokonuje się na ołtarzach całego świata. Na słowo człowieka, sam Bóg zstępuje na ziemię i przybiera postać okruszyny chleba. Takiej nieskończonej miłości nie jest w stanie pojąć ani umysł, ani serce człowieka. Święty Augustyn mówił: „Kiedy spożywamy Eucharystię, dzieje się coś odwrotnego niż zwykle. Jedząc inny chleb przyswajasz go i po części za każdym razem chleb zmienia się w ciebie. Natomiast ten drugi Chleb jest silniejszy niż ty. Nie będziesz, więc w stanie prze­mienić go, za to on przemieni ciebie: za każdym razem będziesz w części tym, czym jest ten Chleb. Spożywać ten pokarm i pić ten napój to trwać w Chrystusie” Przytoczono także fragment dzienniczka siostry Faustyny, w którym Pan Jezus mówi: „Patrz, duszo, dla ciebie założyłem tron miłosierdzia na ziemi, a tym tronem jest tabernakulum, i z tego tronu miłosierdzia pragnę zstępować do serca twego. Patrz, nie otoczyłem się ani świtą, ani strażą, masz przystęp do mnie w każdej chwili, o każdej dnia porze chcę z tobą mówić i pragnę ci udzielać łask.” Podsumowaniem adoracji było dziękczynienie miłosiernemu Panu, za dar Eucharystii, za ofiarę doskonałą założoną na krzyżu, za najświętsza krew przelaną za nas, za nadzieję życia wiecznego daną człowiekowi. Na zakończenie odśpiewano hymn Światowych Dni Młodzieży, który przypomniał nam o tym ważnym wydarzeniu, do którego pozostały już tylko trzy miesiące.

Po adoracji chłopcy mogli w luźnej atmosferze porozmawiać z klerykami w seminaryjnej kawiarence, a także zobaczyć seminarium z bliższej perspektywy. Młodzież przyjechała z Dziadkowic oraz dwóch siemiatyckich parafii. Za miesiąc już ostatni seminaryjny wieczór wiary w tym roku, po którym przewidziane jest ognisko. Już teraz zapraszamy wszystkich gimnazjalistów i licealistów!

al.Rafał Oleksiuk

Islam – między konfrontacją a dialogiem

Dnia 16 kwietnia br. studenci Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie wzięli udział w zorganizowanym przez Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie Sympozjum, które było poświęcone problematyce relacji z Islamem. Czytaj dalej

GDZIE CHRZEST, TAM NADZIEJA…

Dzień 1 – 15 kwietnia

W dniach 14-16 kwietnia w całej Naszej Ojczyźnie świętujemy Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski. Po Mszy św. w kaplicy seminaryjnej wyruszyliśmy w drogę do Poznania. Na miejscu czekał na nas ksiądz proboszcz parafii Nawiedzenia NMP, u którego gościmy. Wieczorem uczestniczyliśmy w uroczystej Eucharystii sprawowanej w najstarszej katedrze na ziemiach Polski, celebrowanej przez licznie zgromadzonych biskupów, pod przewodnictwem Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej Pietro Paroliniego. Homilia była swego rodzaju refleksją nad wiernością zobowiązaniom wynikającym ze chrztu. Rozważania były oparte na trzech wątkach chrztu: św. Pawła, Mieszka I i każdego z nas.  Po zakończonej Mszy św. udaliśmy się na wspólną agapę.

Dzień 2 – 16 kwietnia

Drugi dzień związany był z obchodami na INEA Stadion. O godz. 10.00 rozpoczęło się wspólne czuwanie oparte na kerygmacie. Wśród osób dających świadectwa swojego życia z Bogiem było wiele osób znanych „z ekranu”.

Moje życie jest pełne cudów. Miałem być muzykiem, a mogę być świętym, moja córka miała nie żyć, a wyszła z raka, miała nie mieć dzieci, a czekamy na czwartego wnuka

− mówił w swym świadectwie znany muzyk Robert Litza.

Byłem muzykiem, obojętnym na Boga i Jego sprawy, byłem łobuzem i do dzisiaj jestem. Jedyne co mogę dać Panu Jezusowi, to moje grzechy

− przyznał Litza.

Czuwanie prowadzili Dorota Chotecka i Radosław Pazura. Kulminacją tej części było odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, któremu przewodniczył abp Stanisław Gądecki.

O godz. 14.00 rozpoczęła się uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem legata papieskiego kard. Pietro Parolina.

Niech Jubileusz będzie okazją do ponownego odkrycia korzeni wiary i jej umocnienia poprzez dawanie jej innym, aby być w świecie znakami miłosierdzia i świadkami zmartwychwstania Chrystusa

– zachęcił kard. Pietro Parolin w swym kazaniu. Podkreślił, że papież Franciszek bardzo oczekuje na osobiste przybycie do Polski w lipcu bieżącego roku z okazji XXXI Światowego Dnia Młodzieży.

Podczas Mszy św. dwie młode kobiety – Aleksandra i Roksana Anastazja – zostały ochrzczone. Przyjęły także sakramenty bierzmowania i Komunii św. Do tego wydarzenia przygotowywały się od jesieni ubiegłego roku. Po otrzymaniu sakramentów rozległy się gromkie oklaski.

Przed błogosławieństwem nastąpiła ceremonia posłania kilkunastu osób świeckich, zaangażowanych w nową ewangelizację w parafiach w całej Polsce. Kard. Parolin wręczył im pobłogosławione przez abp. Gądeckiego drewniane krzyżyki. Najmłodsze chrześcijanki otrzymały zaś różańce, przekazane przez Ojca Świętego.

Centralne obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski na poznańskim INEA Stadion zakończył wieczorem musical „Jesus Christ Superstar”. Produkcję przygotował specjalnie na tę okazję Teatr Muzyczny w Poznaniu. W roli głównej zobaczyliśmy Marka Piekarczyka.

Szczegółowa relacja na stronie.

Dzień 3 – 17 kwietnia

W drodze powrotnej zajechaliśmy do Lichenia, aby pokłonić się Matce Bożej Licheńskiej. W tamtejszej bazylice wzięliśmy udział w Eucharystii z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Józef Kowalczyk, prymas senior.

Na początku Mszy św. uczestnicy liturgii udali się w procesji wielkanocnej alejkami licheńskiego Sanktuarium, aby przejść przez Bramę Miłosierdzia, która w Niedzielę Miłosierdzia Bożego została poświęcona w Licheniu.

W homilii skierowanej do wiernych abp Kowalczyk przypomniał historyczny fakt, jakim było przyjęcie 1050 lat temu przez Polskę wiary chrześcijańskiej. Nawiązał do dziękczynnych uroczystości, jakie w czwartek trwały w Gnieźnie, na Ostrowie Lednickim, w piątek w Poznaniu, a w niedzielę w Licheniu.

Każdy z nas powinien znać datę swojego chrztu i ją upamiętniać tak, jak upamiętniamy datę chrztu naszego narodu w początkach naszej państwowości. Tą datą, według badań historycznych, był dzień 14 kwietnia 966 roku. W tym roku obchodzimy jubileusz 1050 lat chrztu Polski

– powiedział hierarcha.

Zdaniem Arcybiskupa chrzest Mieszka I ma wielkie znaczenie państwowotwórcze. Dzięki niemu Mieszko wprowadził swoich pobratymców w świat ludów kultury łacińskiej i uczynił ich obywatelami ludów chrześcijańskich.

Jego chrzcielnica stała się kolebką nowego narodu pozostając znakiem budującym jego tożsamość. Polska piastowska stała się krajem chrześcijańskim wspólnoty europejskiej. Tego faktu historycznego nie da się wymazać z naszej historii. Staliśmy się monarchią europejską dzięki temu, że Polska przyjęła chrzest. Należy pamiętać i przypominać, że Polska do wspólnoty krajów europejskich i chrześcijańskich została zaliczona 1050 lat temu. Od tamtej daty mamy tam nasz prawowity pełny głos, który został nam przyznany 1050 lat temu

– powiedział hierarcha.

Po homilii zostały odnowione przyrzeczenia chrzcielne, a wierni zostali pokropieni wodą święconą. W uroczystościach w Licheniu wzięło udział ok. 3 tysiące wiernych.

http://www.lichen.pl/pl/24/n_1468/1050._rocznica_chrztu_polski

W uroczystościach uczestniczyli: al. Eugeniusz Vintou, dk. Daniel Plewka, dk. Grzegorz Zasłonka 

1050. rocznica Chrztu Polski

 

14 kwietnia 966 r. książe Mieszko I wraz z całym swoim dworem przyjął chrzest, był to przełomowy dzień w historii naszego kraju. 1050 lat później, 14 kwietnia 2016 r. alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie włączając się w ogólnopolskie obchody, zebrali się w kaplicy seminaryjnej na Eucharystii, aby dziękować Bogu za to wydarzenie.

 Na początku Mszy Św. prezes kleryckiego koła historycznego, al. Arkadiusz Szmurło przypomniał nam o tym, że obecnie, mimo iż niektóre fakty dotyczące chrztu (np. dokładne miejsce) pozostają nieznane, historycy są zgodni, co do faktu, że chrzest Polski radykalnie wpłynął na losy polskiego narodu, państwa i Kościoła, włączając Polskę do zachodniej cywilizacji europejskiej. Mszy przewodniczył Jego Magnificencja ks. rektor Tadeusz Syczewski, a homilię wygłosił ks. dr Zenon Czumaj, dyrektor Muzeum i Archiwum Diecezjalnego oraz wykładowca Historii Kościoła w drohiczyńskiej uczelni. Ks. Zenon zwrócił uwagę na dwa krótkie zdania zapisane przed wiekami: „Dubrovka venit ad Miskonem” (Dąbrówka przybyła do Mieszka), „Mysko dux baptizatur” (Książę Mieszko został ochrzczony). Z tego przekazu widzimy, iż kluczową role w przyjęciu chrześcijaństwa przez nasz naród odegrał książe Mieszko I oraz jego żona, księżniczka czeska Dąbrówka. Ważną postacią był również ów nieznany duchowny (być może był to bp Jordan), który w dwóch zdaniach pozostawił potomnym świadectwo tego arcyważnego wydarzenia. Ks. Zenon opowiadał również o uroczystych obchodach milenium chrztu w 1966 r., które w trudnych czasach komunizmu pokazały niezwykłą siłę wiary Polaków.

Na koniec Eucharystii wszyscy zgromadzeni odśpiewali uroczyste „Te Deum”, którego polska wersja śpiewana obecnie w kościołach powstała właśnie na obchody milenium chrztu oraz „Boże coś Polskę”. Świętując uroczyście 14 kwietnia mogliśmy, podziękować Panu, za to, że żyjemy w wolnym, chrześcijańskim kraju.

al. Rafał Oleksiuk

 

 

Spotkanie rodziców alumnów

10 kwietnia 2016 roku gmach Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie wypełnił się gośćmi. Tego dnia, odbyło się bowiem coroczne spotkanie rodzin alumnów. Z całej diecezji, a nawet z dalszych zakątków Polski,zjechali się rodzice, babcie, dziadkowie oraz rodzeństwo kleryków.

Na początku wszyscy zostali przywitani w ciepłych słowach przez ks. rektora Tadeusza Syczewskiego. Następnie rozpoczęła się uroczysta Eucharystia, której przewodniczył ks. bp Tadeusz Pikus. W homilii przypomniał, że każdy z nas ma powołanie do świętości. Dodał jednak również, iż jak mówi Pismo Św.

„Wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”(Mt 22,14).

Po Mszy Św. uczestnicy spotkania udali się na aulę seminaryjną, gdzie mogli obejrzeć spektakl pt. „Czym się Panu odpłacę…”, w wykonaniu kleryków oraz loretanki – siostry Mirelli, który opowiadał o niezwykłym życiu i działalności bł. Ignacego Kłopotowskiego, kapłana pochodzącego z diecezji drohiczyńskiej który swoje życie poświęcił pracy z najbiedniejszymi oraz wydawaniu prasy katolickiej w trudnych czasach zaborów. Inspiracją do powstania sztuki jest obchodzona w tym roku 150. Rocznica urodzin bł. Ignacego.  Reżyserią sztuki zajął się al. Maciej Koszewski. Widownia z zapartym tchem oglądała przedstawienie a na koniec nagrodziła aktorów gromkimi brawami. Słów pochwał o spektaklu nie szczędził zarówno ksiądz biskup, jak i matka generalna Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej, które zostało założone w 1920 r. właśnie przez bł. Ignacego. Ważnym punktem dnia był wspólny obiad na refektarzu seminaryjnym. Po obiedzie można było odwiedzić Muzeum Diecezjalne, a także zwiedzić gmach seminarium oraz korzystając z pięknej pogody, pospacerować po ogrodach seminaryjnych. Pokoje alumnów tego dnia również były otwarte dla gości.

Spotkanie w świątecznej atmosferze było dobrą okazją do wzajemnej integracji oraz oderwania się na chwilę od codziennych obowiązków. Rodziny mogły zobaczyć z bliższej perspektywy warunki, w jakich żyją, uczą się i formują alumni.Można było odczuć bardzo dobrą atmosferę wśród gości. Wszyscy byli zadowoleni z niezwykle miłego przyjęcia w seminarium. Już za rok kolejne spotkanie, miejmy nadzieję, że w jeszcze większym gronie.

al. Rafał Oleksiuk, foto: al. Bartosz Ojadana

… to przecież nie może być prawda – Pożegnanie ks. Jana Bogusza

4 kwietnia 2016 pożegnaliśmy zmarłego 31 marca ks. prałata Jana Bogusza. Ks. Jan mieszkał w naszej wspólnocie seminaryjnej od 2008 roku, kiedy to wrócił do Polski po czterdziestoletniej pracy misyjnej w Brazylii. Czas spędzony przy boku ks. Jana nigdy nie był zmarnowany – Ojciec – jak nazywali go klerycy – za każdą pomoc odwdzięczał się dobrym słowem i radą. Wszyscy zapamiętaliśmy powtarzane nieustannie wezwanie bądź człowiekiem! W tym prostym wezwaniu zapisana jest tajemnica fenomenu ks. Bogusza, którego dowodem, tak liczne grono przyjaciół przybyłe na pożegnanie ks. Prałata.

Ks. Bogusz niesłychanie często przypominał nam o tym, co spotkało go w Brazylii, jak wiele musiał przejść, by osiągnąć tak wiele – zbudować kościół, rozbudować szpital itd. Żył Brazylią cały czas, kiedy 12 października wszedł do zakrystii, aby ubrać szaty liturgiczne, przypomniał wszystkim
o wielkiej, religijnej uroczystości, która ma zawsze miejsce 12 X – mianowicie o święcie Matki Boskiej z Aparecida, gdzie mieści się narodowe sanktuarium Brazylijczyków. Kiedy oglądał „Wiadomości”, z ogromną uwagą przysłuchiwał się wieściom z Ameryki Południowej. Miłość do swoich parafian i przyjaciół z Jacarezinho wyrażał modlitwą i prostym, a jakże wielkim gestem – kiedy otrzymał od kogoś jakieś słodycze – natychmiast wysyłał je do Brazylii. Przed świętami kupował twarde czekolady i wysyłał do znajomych – w rozmowie podkreślał – Brazylijczycy takie lubią.

Nie bez przyczyny ks. Bogusza nazywaliśmy ojcem. Zawsze troszczył się o nasze studia, wypytywał o stopnie, często pouczał o tym, jak ważne jest zdobywanie mądrości – która jak wiadomo – nie równa się wiedzy. Uczył nas, że trzeba od siebie dać światu „coś” nowego. Nie poprzestawać na tym, co już zrobione. Za każdą pomoc dziękował wiele razy, cenił kulturę i dobre wychowanie. Interesował się naszymi rodzinami, pytał o rodziców, rodzeństwo – zdarzało się, że Ojciec prosił, abyśmy zadzwonili przy Nim do domu – wtedy rozmawiał z naszymi bliskimi, błogosławił i życzył wszystkiego dobrego.

Msze pogrzebowe odbyły się: w Drohiczynie – pod przewodnictwem ks. bpa Tadeusza Pikusa oraz ks. bpa Antoniego Dydycza oraz w Topczewie, gdzie Eucharystii przewodniczyli Pasterz Diecezji Drohiczyńskiej oraz bp Henryk Ciereszko – biskup pomocniczy białostocki. Obie uroczystości zgromadziły rzesze wiernych – krewnych, przyjaciół oraz byłych parafian ks. prałata Bogusza. W imieniu wszystkich kapłanów ojca Jana pożegnali: Biskup drohiczyński oraz rektor WSD
w Drohiczynie ks. Tadeusz Syczewski.

Pustka, której doświadczamy na każdym kroku przywodzi na myśl pewien wiersz – autorstwa innego kapłana, ks. Janusza Pasierba:

nie ma się gdzie schować
po otrzymaniu takiej wiadomości
w naszych mieszkaniach niema prywatnych kaplic
można tylko na chwilę zamknąć się w łazience
usiąść na brzegu wanny i powtarzać
Jezusie Nazareński Jezusie
to przecież nie może być prawda

al. Maciej Koszewski, foto: al. Bartosz Ojdana